Poniższy tekst przeczytaj tylko, jeżeli chcesz dowiedzieć się czegoś ciekawego. W innym
przypadku wróć do swoich zajęć i pozwól, żeby ból głowy nadal cię męczył.

Na początek kilka suchych faktów. Weź szklankę wody i spokojnie przeczytaj wszystko do
końca. Ból głowy od dawna utrudnia ludziom życie. Praktycznie każdy z nas, chociaż raz w życiu
przez to przeszedł. Według danych statystycznych, ponad 90% osób powyżej 18 roku życia
przynajmniej raz w życiu odczuwała silny ból głowy. Blisko 75% z nich cierpi na napięciowy typ
tego schorzenia, któremu często towarzyszy ból i sztywność karku.
Bardzo często osoby dotknięte tą dolegliwością podejmują próbę „leczenia” tabletkami przeciwbólowymi.
Te jednak tylko go maskują i w żaden sposób nie wpływają na przyczynę, przez co ból głowy regularnie powraca.

  • Ból głowy wielu ma ojców:
    • punkty spustowe,
    • postawa ciała,
    • tryb życia,
    • blizny i kilka innych zagadnień, wymagających osobnego, szerszego opisania- przyjdzie na to czas.

Na początek weźmiemy na tapetę punkty spustowe – to nimi się zajmiemy.
Prawie każdy słyszał mniej lub więcej na ich temat. Są zupełnie niepozorne – położone zupełnie gdzie indziej niż odczuwalny ból. W takich przypadkach pacjenci, z którymi pracuję często są zaskoczeni, że nie chce się zajmować obszarem, który ich boli. Nic jednak bardziej mylnego!
Uderzam w sam środek centrum bólu!

Cechą charakterystyczną dla naszych podejrzanych jest zwiększona wrażliwość na ucisk.
Odnalezienie takiego miejsca, nie świadczy jednak, że mamy do czynienia z punktem spustowym.
Może to być nadwrażliwa okolica i tyle. Będzie to obszar, w którym dochodzi do zmniejszonego
przepływu krwi, na przykład w wyniku utrzymywania mięśnia w jednostajnej pozycji podczas
siedzenia kilka godzin przy biurku. Trzeba pamiętać, że mięśnie i inne tkanki naszego organizmu
odżywiają się poprzez ruch.

Punkt spustowy oprócz wygórowanej reakcji na ucisk, będzie wyczuwalny jako twardawy,
zgrubiały punkt zlokalizowany na mięśniu. Poddany naciskowi wywoła charakterystyczny, schematyczny ból w innym obszarze.
Na przykład odnaleziony punkt spustowy na popularnym
kapturze, czyli części zstępującej mięśnia czworobocznego wywoła odczuwalne objawy bólowe z
boku głowy, nad uchem, skroni, za okiem, czyli takie, które często odczuwasz podczas bólu głowy.

Na rycinie czarne krzyżyki oznaczają miejsce punktu spustowego. Czerwone obszary, to miejsca
odczuwanego bólu.

Możemy wyróżnić dwie formy punktów spustowych:

• aktywną
• utajoną

Punkt spustowy aktywny to taki, który odpowiedzialny jest za odczuwalny objaw tu i teraz.
Czyli boli Cię głowa w okolicy prawej skroni. Odszukuje punkt spustowy na Twoim mięśniu
czworobocznym, uciskam go – ból na skroni znika.

Punkt spustowy utajony daje objaw tylko i wyłącznie pod wpływem ucisku.
Czyli uciskam punkt na mięśniu mostkowo-obojczykowo-sutkowym (bolesny skurczybyk zlokalizowany w przedniej części szyi) pojawia się uczucie bólu w okolicy oka.
Utajony punkt spustowy działa na zasadzie: uciskam – boli, puszczam – nie boli.

Pamiętaj! Punkty spustowe nie występują tylko w okolicy szyi. Taki punkt może być
zlokalizowany na każdym mięśniu, ścięgnie, więzadle. Do każdego znanego punktu spustowego
przypisany jest specyficzny, określony obszar bólowy. Na przykład, punkt spustowy na łydce może wywoływać ból w okolicy kości krzyżowej.

Leki przeciwbólowe maskują tylko objawy, nigdy nie zwalczają przyczyny. Warto zadbać o siebie!

 

Korzystając również z okazji, że mam Twoją atencję 😉

Chcę Cię serdecznie zaprosić na warsztaty (szczegóły tutaj https://www.facebook.com/events/2240251696247114/ ), na których
zgłębimy wiedzę na temat pochodzenia i skutecznego radzenia sobie z bólem głowy bez
konieczności sięgania po leki przeciwbólowe.

Co dadzą Ci nasze warsztaty?

  • poznasz zasady lokalizowania źródła bólu, mechanizmy powstawania bólu głowy oraz sprawdzone techniki i metody terapii,
  • nauczysz się jak pomóc samemu sobie i swoim najbliższym w poradzeniu sobie z bólem głowy bez konieczności przyjmowania leków.

 

Mateusz Wyszyński – fizjoterapeuta

ZAPRASZAM!

Na razie nie ma komentarzy

Podobało Ci się? Masz uwagi? Napisz

%d bloggers like this: