1 lipca – oficjalnie wakacje, czyli… trzeba jechać w góry. A jak góry to na rowerze, czyli MTBCross Maraton w Kielcach.
MTBCross Maraton w Kielcach - MyBike.pl MTB Team na starcie
Jeżdżąc po płaskich maratonach nie raz słyszałem „jak chcesz poczuć prawdziwe MTB jedź w góry” no to postanowiłem zasmakować tej przyjemności. Organizator na swojej stronie internetowej zapowiadał trudną trasę: 2 stoki narciarskie: na Pierścienicy i Telegrafie, góra Hałasa, Dymińska, Kamienna, Biesak, a na Masterze dodatkowo pasmo Zgórskie. Jeżeli chodzi o liczby: Fan 1137m przewyższenia, Master 1680m i wszystko w granicach administracyjnych miasta. Oczywiście na wytrawnych „góralach” liczby te nie robią wielkiego wrażenia, natomiast ja jeżdżący po płaskich mazowieckich maratonach miałem spore obawy, ale jak spadać to przecież z wysokiego konia.
MTBCross Maraton w Kielcach - Maciek na mecie

W biurze zawodów zameldowaliśmy się przed godziną 10. Szybki i bezproblemowy odbiór pakietu startowego, przywitanie, krótka rozmowa z kolegami z teamu i czas na rozgrzewkę. Pogoda jak na lato nie dojechała: chłodny wiatr i 13 stopni to trochę mało.
Przed godziną 11. melduję się na starcie, ostatnie komunikaty organizatora i zapowiedź prawdziwego „PURE MTB” no i ruszamy. Początek spokojny leśnymi ścieżkami do pierwszego podjazdu pod „skocznię”. Sznur kolorowych koszulek ciągnący się z dołu do góry wyglądał pięknie.
MTBCross Maraton w Kielcach - Rafał przecina linię mety

Na szczycie ostry skręt w lewo i jazda w dół, delikatne wypłaszczenie, lekki podjazd, zjazd i góra Hałasa. Kręcisz, kręcisz a końca nie widać, nareszcie jest ale nie ma chwili wytchnienia, musisz uważać na zjazdach, bo kamień lub korzeń może nieoczekiwanie wyrzucić cię z siodła. Następny podjazd i zjazd i tak na przemian, ale monotonii na pewno nie doświadczysz. Kolejny podjazd i mam już dość, na dodatek zaczyna kropić deszcz, myślę co ja tu robię a to dopiero początek. Modlę się, aby przestał i o dziwo za chwilę przestaje i zaczyna się zjazd, prędkość rośnie a wraz z nią adrenalina. O tak – to jest to. Tylko, że sił coraz mniej a kolejne górki do pokonania, na szczęście jest bufet. chwytam izo , połykam żel, uśmiech pięknej pani przy bufecie dodaje sił i dalej do przodu.
MTBCross Maraton w Kielcach - Sylwia zdobywa kolejne podium

Niestety znowu podjazd – tu już nie daję rady – schodzę w połowie. Pytam dyszącego tak jak ja z przodu kolegi ile do końca? Pada odpowiedź – 14 km i 500m przewyższenia. Niemożliwe, dopiero, zaciskam zęby, wskakuję na rower i kręcę dalej. Na kolejnych podjazdach zaczynają łapać mnie skurcze. Na szczęście to już końcówka. Wreszcie meta zmęczony, ale za to jaki zadowolony. Czas… w moim przypadku mało ważny liczy się fuuuuura radochy z ukończonego wyścigu.

Nasi najlepsi górale spisali się na medal:
Mateusz Rybak: 3 open, 2 kat.
Piotr Berner: 5 open, 3 kat.
Michał Czajkowski: 10 open, 3 kat.
Sylwia Tkaczyk: 3 open, 2 kat.
Na szczególne słowa uznania zasługuje nasz rodzynek teamowy płci żeńskiej czyli Sylwia. Dziewczyna twardzielka jakich mało. Mimo poważnego upadku, ukończyła Mastera na pudle. Brawo, brawo, brawo! Kuruj się i widzimy się na następnym wyścigu.

Tekst: Krzysztof Pasiuk
Zdjęcia: MTBCross Maraton

Wyniki MyBike.pl MTB Team – MTBCross Maraton w Kielcach
Dystans Master:
Mateusz Rybak MYBIKE.PL M2 2 kat -3 op
Piotr Berner MYBIKE.PL M3 3 kat- 5 op
Michał Czajkowski MYBIKE.PL M2 3 kat – 10 op
Łukasz Momot MYBIKE.PL M3 18 kat – 39 op
Michał Nowotka MYBIKE.PL M3 19 kat- 42 op
Rafał Piotrowski MYBIKE.PL M4 12 kat- 44 op
Maciej Płończyk MYBIKE.PL M4 14 kat – 46 op
Sylwia Tkaczyk MYBIKE.PL K2 2 kat- 3 op
Dystans Fan:
Karol Zduniak MYBIKE.PL M3 17 kat- 42 op
Artur Sobczak MYBIKE.PL M3 48 kat- 112 op
Krzysztof Pasiuk MYBIKE.PL M4 36 kat- 126 op

%d bloggers like this: