Krysia Żyżyńska-Galeńska
Rocznik: 1983
Wzrost: 170 cm
Waga: 59 kg

Mój obecny rower:

  1. Złożony na ramie Force MTB 29”, widelec Mannitou,
  2. Romet,
  3. Szosa Trek kupiona w 2014 roku.

Km w sezonie:

  • w 2014 – 6600 km,
  • w 2015 – ze względu na ciążę i urodzenie dziecka sporo mniej, bo ok. 2000 km,
  • w 2016 – ponad 4000 km

 

Hobby:

żeglarstwo – można powiedzieć, że to moje najważniejsze hobby oprócz roweru; pływam po jeziorach i morzach, zwiedzam świat, wspinam się na reje, odkrywam miejsca, do których w inny sposób trudno by było dotrzeć. Oprócz tego po prostu lubię sport i to pod różnymi postaciami: koszykówka, siatkówka, łyżwy, narty… W zeszłym roku odkryłam podróżowanie z córką rowerem z przyczepą i myślę, że nie poprzestanę na tej jednej wyprawie.

Najważniejsze osiągnięcia:

Liczne puchary, podium, w tym również generalki. W 2012 roku rozpoczęłam rywalizację na dystansie Fit, gdzie zajęłam 2 miejsce, w kolejnych sezonach startowałam już na najdłuższych dostępnych dystansach, m.in. 4 generalki w sezonie 2013, wszystkie na podium, przy okazji wygrana w Superklasyfikacji Mazovii kobiet:

  • 1. miejsce w klasyfikacji generalnej Mazovia na dystansie Giga Open Kobiet,
  • 2. miejsce w klasyfikacji generalnej Mazovia na dystansie Mega K3,
  • 2. miejsce w klasyfikacji generalnej Poland Bike na dystansie Max K2 i jednocześnie 3 miejsce w kategorii Open Kobiet,
  • 3. miejsce w klasyfikacji generalnej MTBCrossMaraton ŚLR na dystansie Master K Elita.

W 2014 również kilka generalek, w 2015 roku ze względu na ciążę i urodzenie dziecka startowałam tylko na początku roku, a potem po urodzeniu dziecka we wrześniu. W 2016 roku generalka w MTBCrossMaraton i w Poland Bike. W sezonie 2017 już zdążyłam zaliczyć dwie generalki w zimowych cyklach (Mazovia i Poland Bike).

Mój pierwszy, obecny i wymarzony rower:

Pierwszy to pewnie Wigry, ale było to tak dawno, że nie całkiem pamiętam… Potem był Jubilat – jeszcze stoi na działce, do niedawna jeździłam na 14-letnim górskim rowerze Romet (na którym zrobiłam 6 z 9 wyścigów do mojej pierwszej generalki), a od września przesiadłam się na Konę, która po wymianie prawie wszystkiego (w tym ramy) stała się moim obecnym rowerem Force MTB. Romet pozostał rowerem do jazdy miejskiej bez obawy o kradzież, a w 2014 roku dokupiłam jeszcze rower szosowy, aby móc trenować oraz dojeżdżać rowerem do pracy 25 km. Obecnie planuję zakup amortyzowanej przyczepy rowerowej dla dziecka, a marzę o jeszcze dwóch rowerach: trekkingowym na wyprawy oraz małym składanym, w celach transportowych, żeby móc robić podróże łączone rowerem i innym środkiem transportu.

MTB na poważniej:

Zaczęłam od Mazovii w Lublinie, 17 czerwca 2012, wcześniej był jeszcze piknik Olimpijski 26 maja 2012.

Dlaczego startuje w MTB:

Sport lubiłam zawsze, a MTB trafiło idealnie w moje upodobania: lubię rywalizację, lubię rower, od 5 lat trenowałam indoor cycling, dzięki czemu zyskałam kondycję, jakiej nigdy nie miałam. Kondycja wypracowana na zajęciach rowerowych przydała się w rywalizacji w terenie, potem jeszcze poprawiłam technikę i zyskałam doświadczenie, dzięki czemu miałam jeszcze więcej przyjemności z jazdy.

Dlaczego jeżdżę na rowerze:

Dla mnie rower to styl życia. Trenuję, jeżdżę transportowo, jechałam tandemem na ślub, jeździłam w ciąży i po urodzeniu dziecka – z przyczepką. Jeżdżę po Warszawie, przejechałam w zeszłym roku pół Polski z przyczepką rowerową z dzieckiem. Lubię się ścigać, a jazda rowerem przez las i kontakt z przyrodą sprawia ogromną przyjemność.

Dlaczego jeżdżę w teamie MyBike.pl:

Zaczęło się od wspólnych dojazdów, potem propozycja dołączenia do teamu, z której chętnie skorzystałam. Mam tu dobrych znajomych, a nawet poznałam swojego męża. To będzie już piąty sezon moich startów w tej drużynie.

%d bloggers like this: